Marcin Robak: Gramy dla siebie

kwiecień 4, 2008

Pierwszy ciężki sprawdzian czeka piłkarzy Korony Kielce po środowej decyzji Krzysztofa Klickiego. - Staramy się nie myśleć o tym, co się stanie po sezonie. Najważniejsze jest, by dokończyć rozgrywki w dobrym stylu - przekonuje jeden z piłkarzy, Marcin Robak.W sobotę kielczanie zmierzą się na własnym stadionie z ŁKS Łdź. Złocisto-krwiści będą musieli sobie poradzić bez Hermesa, Jakuba Zabłockiego i Sławomira Rutki, ktrzy rozwiązali kontrakty z Koroną. Trener Jacek Zieliński w rezultacie musiał sięgnąć po posiłki z Młodej Ekstraklasy. Do pierwszej drużyny dołączyli Adam Mjta, Kamil Radulj oraz Marek Fundakowski.- Niewykluczone, że część zawodnikw odejdzie po sezonie. W końcu wszyscy mamy być wystawieni na listę transferową. Ale kluby będą musiały za nas płacić, więc nie kupią kota w worku. Jeśli niektrzy z naszej drużyny będą chcieli odejść do dobrego zespołu, muszą w tych ostatnich 7 meczach pokazać się z dobrej strony - twierdzi Robak. Najskuteczniejszy snajper Korony jeszcze nie podjął decyzji, co do swojej przyszłości. Nie wyklucza, że zostanie w Kielcach na kolejny sezon.Kielczanie do meczu z ŁKS przystąpią w niemal najmocniejszym składzie. Nie może grać tylko Marcin Kaczmarek, ktry pauzuje za żłte kartki.

Popularity: 1% [?]

Comments

Got something to say?